Strona główna - Dom Kultury Śródmieście
DKS
DKS
DKS
DKS
DKS
DKS
DKS
DKS
DKS
DKS

Galeria na Smolnej

„50x50, czyli jak widziałem świat przez te 50 lat"

„50x50, czyli jak widziałem świat przez te 50 lat"

 Jubileuszowa wystawa fotografii Andrzeja Kubika

Wystawa składa się z pięciu części, z których każda bardziej tworzy zbiór zdjęć niż spójną narrację. Prezentowane tu fotografie powstawały od lat 70. do dzisiaj. Wspólnie przekazują obraz współczesnych autorowi czasów. Postanowił ograniczyć się do pięćdziesięciu wybranych z namysłem fotografii. Wyraża w nich jednak siebie znacznie pełniej niż ci, którzy dziś bez umiaru wrzucają swoje zdjęcia do mediów społecznościowych.

Autor w pierwszej części proponuje zdjęcia ARCHITEKTURY, którą interesował się w młodości - niewiele brakowało, by taką obrał drogę zawodową. Drugi zbiór zdjęć to KRAJOBRAZY. Andrzej W. Kubik przyznaje, że kocha góry – tam się wychował. Wiele czasu spędzał też jednak nad rzekami i jeziorami, obserwując refleksy światła na powierzchni wody. Kolejna część wystawy to PORTRETY, a więc ludzie – czasem pozujący, czasem przyłapani na wykonywaniu jakichś czynności lub czekający na coś. W fotografiach ZWIERZĄT artysta stara się uchwycić indywidualność każdego z nich, dostojeństwo, czasem bijący z oczu smutek. FOTOGRAFIE RODZAJOWE to prosty zapis spotkań, rodzaj kroniki towarzyskiej, dokument czasów.

Fotografie Andrzeja W. Kubika to nieustanne poszukiwanie siebie i jednocześnie próba pozostawienia po sobie śladu.

Autor o sobie:
Z zawodu jestem tłumaczem i redaktorem wydawniczym, choć od lat kilku już w stanie spoczynku. Z pasji zaś – która trwa nieprzerwanie od pół wieku – fotografem.
Urodziłem się w 1948 r. w Krakowie, jednak pierwszych kilkanaście lat życia spędziłem u stóp Tatr, w Zakopanem, gdzie mój ojciec - lekarz ftyzjatra pracował w sanatoriach przeciwgruźliczych. W 1961 r. rodzice przeprowadzili się do podwarszawskiego Otwocka – znanego wówczas ośrodka leczenia gruźlicy. Rozpoczął się dla mnie nowy etap w życiu, uwieńczony w 1972 r. ukończeniem studiów filologicznych na Uniwersytecie Warszawskim. Z Warszawą związany jestem na dobre od 1973 r., i to nie tylko w sensie zawodowym, ale również twórczym i emocjonalnym, jako że w stolicy spędziłem większość życia i to właśnie tu kształtowała się moja wrażliwość oraz własna, indywidualna estetyka.
Fotografią zainteresowałem się pod koniec studiów, kiedy to latem 1971 r. nabyłem pierwszy aparat fotograficzny, rosyjską lustrzankę Zenit E. I tak się zaczęło…
W tamtym, „pionierskim” dla mnie okresie nieocenioną pomocą warsztatową służył mi mój ojciec, niegdyś sam z zapałem oddający się hobby fotograficznemu i mający na tym polu duże doświadczenie oraz niemałe osiągnięcia. To on uczył mnie podstaw kompozycji w fotografii, doboru tematyki, a także sztuki przekładu wrażliwości estetycznej fotografa na język obrazu. I to właśnie wtedy, dysponując prostym, dość prymitywnym sprzętem Made in USSR tak naprawdę nauczyłem się (bo musiałem, zważywszy konieczność „ręcznej” obsługi sprzętu i doboru parametrów ekspozycji) zasad techniki fotograficznej.
A jeśli chodzi o stronę czysto „artystyczną”, by tak rzec, kreatywną?... No cóż, na tym polu, oprócz, rzecz jasna, ojca, miałem – i mam nadal! – znakomite wsparcie w postaci inspiracji dorobkiem takich tuzów polskiej fotografiki, jak jej nestor Jan Bułhak, mistrz prof. Tadeusz Cyprian, poeta krajobrazu, niedościgniony Paweł Pierściński, znakomita portrecistka Zofia Nasierowska, czy wreszcie wybitny rejestrator otaczającego świata, wiecznie młody twórczo Tadeusz Rolke. No i jeszcze – ale to już w ujęciu wybitnie historycznym – panowie Karol Beyer i Konrad Brandel – dwaj pionierzy zawodowej fotografii warszawskiej, niestrudzeni kronikarze życia naszego miasta, którzy nauczyli mnie wrażliwości na to, co się dzieje wokół mnie, w tym także w aspekcie społecznym i dokumentacyjnym (vide – publikowane od pewnego czasu cyklicznie w Internecie archiwalne, często unikatowe, zdjęcia, na których utrwalałem życie i rozwój Ursynowa, dzielnicy, z którą związany jestem od 1980 r.).
Z czasem nadeszły lepsze lata... Pojawił się dobry, nowoczesny sprzęt (lustrzanki Nikon, Mamyia, przyzwoitej jakości obiektywy), a to, plus podróże samochodem po Polsce i wyjazdy zagraniczne, otworzyło przede mną większe możliwości, jeśli chodzi o poszerzenie spectrum tematyki zdjęć. Dało mi to także poczucie większej satysfakcji twórczej, zważywszy zwłaszcza na doskonałą cyfrową jakość obrazu i możliwości techniczne sprzętu (choć nie one przecież tak naprawdę decydują o rzeczywistej wartości ideowej i estetycznej fotografii).
Niniejszy przegląd obejmuje lata 1971-2021, czyli cały 50-letni okres, w którym param się fotografią, poczynając od wczesnych lat 70. XX w. aż po epokę „cyfry”. Dla mnie osobiście zaczęła się ona jesienią 2007 r., kiedy to nabyłem swój pierwszy aparat cyfrowy, lustrzankę Pentax kd 10. Dzisiaj, patrząc wstecz na te 50 lat, które dzielą mnie od pierwszych kroków w fotografii, zdaję sobie sprawę z długości drogi, jaką przebyłem, a zarazem ze skali skoku technologicznego, jaki dokonał się w niej za mojego życia.
Być może do podobnych refleksji skłoni również Państwa ten skromny przegląd mojego dorobku na polu fotografii.


Andrzej Wojciech Kubik

 

 

logo DKŚ i Syrenka m.st. Warszawylogo DKŚ i Syrenka m.st. Warszawy

Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych zgodnie z Polityką prywatności. Jeśli nie wyrażasz zgody, prosimy o wyłącznie cookies w przeglądarce. Więcej →

Zmiany w Polityce Prywatności


Zgodnie z wymogami prawnymi nałożonymi przez Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE, w niniejszym Serwisie obowiązuje nowa Polityka prywatności, w której znajdują się wszystkie informacje dotyczące zbierania, przetwarzania i ochrony danych osobowych użytkowników tego Serwisu.

Przypominamy ponadto, że dla prawidłowego działania serwisu używamy informacji zapisanych w plikach cookies. W ustawieniach przeglądarki internetowej można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies.

Jeśli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie cookies w niniejszym Serwisie, prosimy o zmianę ustawień w przeglądarce lub opuszczenie Serwisu.

Polityka prywatności