ArtPark

Edycje:

Wybierz dział:

KALENDARZ IMPREZ

Ołpen Sztaluga

• otwarta przestrzeń wystawiennicza dla artystów prezentujących twórczość wizualną
• wystawy stałe i czasowe czynne w trakcie wydarzeń ArtParku
• zgłoszenia (informacja o artyście, portfolio, 3-4 zdjęcia prac) na adres: olpensztaluga@dks.art.pl

fot. Justyna Radzymińska

Malowanie na żywo!

Malowanie obrazów „na żywo” pod opieką artystyczną Waldka Borowskiego

12, 13 i 19 sierpnia 2017, od 16.00 do zmierzchu

Goście zaproszeni do udziału w projekcie:
Sylwia Łyczko-Zielony, Agnieszka Metko, Anna Kossakowska, Natalia Koperkiewicz, Barbara Woźniczko, Andrzej Kaniewski, Magdalena Limbach, Marco Velijc i inni

(istnieje możliwość domalowania fragmentów obrazów przez innych artystów, zgłoszenia na: olpensztaluga@dks.art.pl)

 

 


 

Wystawy stałe w ramach Ołpen Sztalugi:

 

Sylwia Łyczko-Zielony „Między wodą a niebem”, malarstwo

Sylwia Łyczko-Zielony urodziła się w 1973 roku w Piotrkowie Trybunalskim. Jest absolwentką Liceum Plastycznego w Częstochowie, ze specjalizacją ceramiki. Na Uniwersytecie w Łodzi ukończyła historię sztuki. Przez wiele lat pracowała jako pedagog, ucząc historii sztuki, plastyki i wiedzy o kulturze.
Przez całe życie zawodowe zajmuje się malarstwem. Najbliższa jej jest technika suchej pasteli, a od kilku lat doskonali technikę akrylową.
Brała udział w licznych wystawach zbiorowych, ostatnio były to np. „V Kanał Sztuki” w Kazimierzu Dolnym i „Świętość” w klasztorze OO. Franciszkanów również w Kazimierzu Dolnym. W grudniu 2014 miała wystawę indywidualną w „Galerii Małej” w Piotrkowie Trybunalskim. Jej ostatnia duża wystawa indywidualna miała miejsce w Galerii w Wołżskim nad Wołgą w Rosji w 2016 roku. Współpracuje z galeriami w Warszawie, Radomsku, Kazimierzu Dolnym i Piotrkowie Trybunalskim, a za granicą w Finlandii (Tampere) i w Rosji. Jej prace znajdują się w kolekcjach w Polsce, Niemczech, Finlandii, Rosji, Hiszpanii.

O swoim malarstwie mówi tak:
„Maluję od zawsze. Moje malarstwo skupia się na naturze filtrowanej przez osobisty, artystyczny wybór i doznanie, stopniowo idąc w stronę symbolicznego i refleksyjnego ujęcia. Nieustanną inspiracją jest ciągły kontakt ze sztuką dawną i współczesną. Bohaterem jest zwierzę, pokazane w nieoczywistych okolicznościach. Często wchodzące brutalnie w kadr, przez co budowane jest napięcie, niepokój, brak komfortu. Ale to pretekst do szerszej opowieści o ludziach. Czasem chodzi tylko o pojedyncze uczucie, stan duszy, a czasem o skojarzenie z innymi dziedzinami kultury. Malarstwo to podróż, w sensie dosłownym i symbolicznym. Jednocześnie równoważnym bohaterem jest kolor, swobodnie płynąca struga farby, a innym razem plama zdyscyplinowana w granicach rysunku.”

 

„Myśl twórczo, przedszkolaku!”, prace dzieci z Przedszkola Integracyjnego nr 10 w Łowiczu

Prace są wynikiem działań skierowanych do najmłodszych w ramach programu „Myśl twórczo, przedszkolaku!” realizowanego w Przedszkolu Integracyjnym nr 10 w Łowiczu („Pod Świerkami”), którego celem jest kształtowanie twórczych postaw dzieci 5-letnich. Podczas cotygodniowych spotkań dzieci są zachęcane do łamania schematów w myśleniu i działaniu. Jednym z celów pracy Zarządu Osiedla Przedmieście w Łowiczu jest organizowanie różnych form życia kulturalnego mieszkańców dzielnicy. Wiąże się to też z wychodzeniem z propozycjami działań dających możliwość pokazania i podzielenia się swoimi pasjami, zainteresowaniami oraz zdolnościami. Warto korzystać z potencjału, który drzemie w mieszkańcach, dać im szansę dostrzeżenia i odnalezienia  go w sobie. Stąd pomysł warsztatów twórczych adresowanych do najstarszych i najmłodszych mieszkańców. Ich celem jest aktywne wspieranie rozwoju poprzez pobudzanie indywidualnych zdolności, kształtowanie wrażliwości estetycznej, moralnej i społecznej. Wszelkie nasze działania mają u podstaw założenia edukacji kreatywnej. W każdym z nas drzemie duży potencjał twórczy. Z tego powodu pragniemy rozwijać twórczą aktywność i pobudzać  do tworzenia czegoś nowego. 

 

„Fotograficzne impresje”, prace uczniów klas drugich z Zespołu Szkół Specjalnych nr 99 w Warszawie

Wiktoria: „Jestem wesołą 16-latką. Lubię muzykę, plastykę oraz sport. W wolnych chwilach pomagam innym, stąd moje zamiłowanie do wolontariatu. Zajęcia fotograficzne nauczyły mnie przede wszystkim dostrzegania piękna świata, który mnie otacza.”

Jakub: „Mam 15 lat. Interesuję się sportem – głównie piłką nożną. Bardzo lubię robić zdjęcia i aktywnie spędzać czas, spacerując na świeżym powietrzu. Zajęcia fotograficzne były dla mnie doskonałą nauką cierpliwości, bo czasem trzeba trochę poczekać, aby uchwycić fajne ujęcie.”

Piotr: „Jestem spokojnym 17-latkiem, który uwielbia piłkę nożną. Zajęcia fotograficzne były dla mnie bardzo owocne, dodały mi odwagi w kontaktach z rówieśnikami i podniosły moją samoocenę. Będę kontynuował moją przygodę z fotografią”.

Martyna: „Mam 16 lat. Bardzo lubię spacerować po Warszawie i podziwiać jej piękno. Cieszę się, że nasze fotograficzne wyprawy dały mi możliwość odwiedzenia miejsc, których jeszcze nie znałam.”

Filip: „Lubię poznawać świat oraz oglądać filmy przyrodnicze. Najbardziej podobało mi się, gdy robiłem zdjęcia przyrody”.

Michał Maryniak, wychowawca klasy: „Fotografia od niedawna stała się jedną z moich pasji. Najbardziej lubię łapać codzienność, fotografować to, co dzieje się wokół mnie, w mieście na ulicy, na łące, w lesie. Wokół mnie jest przecież tyle piękna. Ciągle uczę się czegoś nowego. Mam nadzieję, że udało mi się choć w niewielkim stopniu zarazić swoich uczniów moją fotograficzną pasją. Uważam, że zarówno fotografia, jak i inne formy działalności artystycznej mogą być doskonałym narzędziem terapeutycznym”.


Szkoła Liderów „Tutaj drzwi trzeba otwierać powoli”, wystawa fotografii Anny Bedyńskiej

10 reportaży o tym, że jeśli naprawdę chcesz coś zmienić, to na pewno Ci się uda. O ludziach, o których mało się mówi i rzadko pisze. O liderach lokalnych zmieniających świat na lepsze. Mających odwagę zrobić coś, czego nikt wcześniej nie zrobił i gotowych podjąć ryzyko niepopularnych decyzji. Liderzy lokalni zarażają pasją, zmieniają rzeczywistość wokół siebie.

Bohaterowie reportaży są absolwentami Programu Liderzy Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności realizowanego przez Szkołę Liderów. Jest to innowacyjny i kompleksowy program rozwojowy dla liderek i liderów działających na rzecz rozwoju lokalnych środowisk. Ma za sobą dziesięć edycji i 500 absolwentów. Dla wielu z nich Program stał się początkiem nowej drogi: wystartowali w wyborach i zostali wójtami, burmistrzami, z sukcesem rozwinęli swoje organizacje, zrealizowali wymarzony projekt.


Marta Rzepka, fotografie z koncertów

Marta Rzepka wybrała fotografię koncertową, ponieważ łączy ona jej dwie pasje – muzykę i fotografię. Urodziła się w Gdyni i mimo że od lat mieszka w Warszawie, zawsze podkreśla, że jest gdynianką. Szczególnie lubi fotografować „duże” sceny, gdzie efekty świetlne i wizualne są bardziej rozbudowane i przynoszą zaskakujące efekty.
Marta współpracuje nie tylko z redakcjami, takimi jak Dziennik Bałtycki, Polska Press Sp. z o.o. czy JazzSoul.pl, ale także bezpośrednio z artystami – zarówno ze sceny polskiej jak i międzynarodowej, przez których jest zapraszana do współpracy.
Koncertowe zdjęcia Marty są publikowane na stronach artystów z całego świata, m.in. ZAZ, Imany, Morcheeba, Candy Dulfer, Johna Portera, Gorana Bregovica, Lucky Chops, Klevina Granta, a także artystów rodzimych, np. Agi Zaryan, Doroty Miśkiewicz, Gaby Kulki, Kasi Kowalskiej, Renaty Przemyk, Meli Koteluk, T. Love…
Fotografiami Marty zachwyciła się francuska wokalistka światowego formatu – ZAZ. W 2016 roku zaprezentowała ona nową odsłonę swojej strony internetowej (www.zazofficial.com), którą otwierała właśnie fotografia Marty z gdyńskiego koncertu ZAZ (2015 r.). Zdjęcia z polskiej trasy ZAZ znalazły się również w albumie na oficjalnej stronie Artystki, gdzie można je oglądać do dziś. www.facebook.com/pg/MartaRzepkaPics


Andrzej Kaniewski „Ręka wyobraźni”, rysunki i grafiki

„Kiedy mam przed sobą pustą kartkę i kreślę ołówkiem pierwszą linię, nigdy nie wiem, do czego to doprowadzi. Są tacy, którzy, nim przystąpią do pracy, układają w głowie dokładny plan i wiedzą, co chcą osiągnąć. Ale im nie zazdroszczę. W rysunku lubię żywioł, zmianę nastrojów i tę utrzymującą się aż do ostatniego pociągnięcia ołówkiem niepewność, co z tego wszystkiego wyjdzie. Dlatego ten krótki pokaz moich rysunków zatytułowałem „Ręka wyobraźni”.
Nie jestem zawodowym grafikiem. Rysunkiem bawiłem się przed wielu laty, potem zrobiłem sobie przerwę. Powróciłem do niego nie tak dawno, gdy dosłownie z dnia na dzień zdałem sobie sprawę, że coś chcę wyrazić, ale nie za pomocą słów – pisanie to moje główne zajęcie – ale obrazu. I że chcę to robić inaczej niż w fotografii, będącej moim drugim wieloletnim i nieprzerwanym hobby. W niej jednak zdecydowanie przeważa kolor.
Natomiast w rysunku zdecydowałem się na czerń grafitu i biel kartki w formacie A3. To właśnie te dwa prościutkie narzędzia pozwalają mi swobodnie podążać za wyobraźnią. Nie rysuję z natury, a raczej z podświadomości.
Ktoś spytał mnie kiedyś, jak oglądać te rysunki. Gdzie jest prawa i gdzie lewa strona, gdzie góra, gdzie dół. Sam tego nie wiem. I to mnie też zaskakuje. Każdy rysunek zmienia się w zależności od tego, z jakiej strony obserwator na niego spogląda i co na nim dostrzega, lub czego się po nim spodziewa. Uważam, że to też skutek działania wyobraźni – i mojej, i obserwatora.”


„Fantastyczne podróże Juliusza Verne’a”

wystawa prac finalistów 11. edycji międzynarodowego konkursu dla debiutujących ilustratorów „stArtAward” na ilustracje do książek Juliusza Verne’a

Korzystanie z serwisu oznacza zgodę na korzystanie z plików cookies. Więcej w dziale Polityka prywatności.